Dzisiejsze czasy stawiają nam pytania, które jeszcze kilka lat temu brzmiałyby naprawdę dziwacznie. Bo czy zdarzyło Wam się kiedyś powiedzieć gościom, że zadzwonili złym dzwonkiem do drzwi? Mnie się zdarzyło i doskonale wiem, że dla niektórych nadal jest to bardzo dziwne pytanie. Ale też zupełnie adekwatne, jeśli natrudziliście się z podłączeniem waszego smart dzwonka Xiaomi Doorbell do drzwi, a przychodzący goście natarczywie używają tego nieinteligentnego! Ale po kolei…

Na pierwsze wzmianki dotyczące smart dzwonka Xiaomi natrafiłem na przełomie 2018 i 2019 roku. Bardzo chciałem mieć wideodomofon, ale na moim osiedlu zainstalowali tylko takie zwykłe domofony, bez wideo. Dlatego Xiaomi Doorbell od razu przykuł moją uwagę. Wedle zapowiedzi miał być wideodomofonem na drzwi wejściowe, czyli idealnie! Poczekałem parę miesięcy, pojawiły się preordery i w okolicach marca dostałem paczkę.

Pierwsze wrażenie

Opakowanie było naprawdę profesjonalne, a jak wiemy, z tym bywa różnie. Zamówiłem zarówno kamerę na drzwi, jak i dzwonek do domu, które łączą się bezprzewodowo i działają jako całość. To, czy wybierzecie taki wariant, czy samą kamerę, zależy od was – opcja z dzwonkiem jest trochę droższa.

Xiaomi Doorbell

Kamera jest ładnie wykonana i stosunkowo duża. Czarny panel na przedzie z połączeniem białego plastiku robią naprawdę niezłe wrażenie. Do kamery potrzebujecie czterech baterii AA, które mogą, ale nie muszą być w zestawie. U mnie były, ale bardzo słabe. Miejsce na baterie otwieramy najpierw podnosząc klapkę do góry, a później do siebie. Kilka prób i to załapiecie. Wszystko jest opisane w instrukcji, oczywiście po chińsku.

Przycisk dzwonka jest umieszczony na samej kamerze. Moim zdaniem jest to dość niefortunne, bo nie każdy instynktownie klika przycisk na kamerze. Lepszym rozwiązaniem byłoby rozdzielenie przycisku i kamery.

Xiaomi Doorbell podpinamy bezpośrednio do gniazdka, a że jest to wtyczka chińska, to dostajemy przejściówkę. Niestety, jest ona naprawdę brzydka i psuje ładną bryłę samego dzwonka. Czekam więc na wersję europejską dzwonka Dingling.

Montowanie Xiaomi Doorbell

Kamerę należy zamontować na drzwiach wejściowych do mieszkania albo domu. Kamerę montujemy na taśmie dwustronnej, już przyklejonej do niej z jednej strony. Ważne jest zatem dobre przyłożenie kamery, żeby potem nie musieć jej poprawiać – ten klej naprawdę porządnie trzyma! 

Xiaomi Doorbell

Dzwonek montujemy w domu, w miejscu, gdzie najczęściej przebywamy. Wydaje mi się, że w większości przypadków będzie to salon, ale to indywidualna decyzja użytkownika tego urządzenia. Dzwonek zaczyna działać od razu po wsadzeniu go do gniazdka przy pomocy przejściówki, a informuje nas o tym sygnałem dźwiękowym.

Aplikacja

Po podłączeniu kamera działa, ale posiada wyłącznie funkcje bardzo finezyjnego dzwonka. Większość opcji uruchomi się po jej poprawnym skonfigurowaniu z MiHome. Proces dodawania urządzenia do naszego domu jest jak zawsze prosty, wybieramy pomieszczenie (ja specjalnie dodałem nowe) i gotowe.

Xiaomi Doorbell

Po wejściu w menu kamery może nas zaskoczyć długi czas ładowania filmów, niestety jest to problem tego sprzętu i zawsze będziemy musieli poświęcić parę cennych sekund na czekanie, aż wszystko się otworzy. Główny ekran pokazuje nam wszystkie sytuacje, które uruchomiły kamerę, ale o tym za chwilę.

W głównych opcjach mamy naprawdę sporo ustawień, które pokrótce Wam opiszę.

Xiaomi Doorbell
Xiaomi Doorbell
Xiaomi Doorbell

Doorbell settings to ustawienia samego dzwonka, w których możemy zaznaczyć kilka ciekawych opcji:

  1. Visit-push notifications to przesyłanie nam powiadomienia za każdym razem, gdy ktoś do nas zadzwoni. Jest to zdecydowanie jedna z ważniejszy funkcji. 
  2. Removal alarm and notification to opcja uruchomienia alarmu, kiedy ktoś będzie próbował ukraść nasz dzwonek. W zamyśle to super pomysł, ale po kilkukrotnym uruchomieniu alarmu przez trzaśnięcie drzwiami, musiałem to wyłączyć (co sąsiedzi przyjęli z ulgą).
  3. WDR to lepsza jakość obrazu (więcej detali).
  4. Infrared night vision to lepsze działanie kamery w nocy.

Numery 3 i 4 są bardzo fajne, ale szybko zjadają baterie, więc sami musicie się zdecydować, czy je zostawicie.

Motion detection settings to wyższa półka inteligentnego dzwonka.

  1. Human motion detection to wykrywanie jakiegokolwiek ruchu przed kamerą. 
  2. Length of stay to czas wyznaczający, ile dana osoba ma stać nieruchomo przed kamerą, żeby rozpoczęło się nagrywanie. Mamy tu rozpiętość pomiędzy 0 sekund a 30 sekund. To jest znowu indywidualna wartość, bo im krótszy czas damy, tym więcej filmów nam wygeneruje i więcej baterii pożre.
  3. Capture interval to ustawienie czasu pomiędzy dwoma zdarzeniami, kiedy kamera znowu zacznie nagrywać.
  4. Recording time lenght to długość filmu, który zostanie nagrany.
  5. Ostatnie dwie opcje to informowanie o otwarciu drzwi i wysłanie komunikatu  na telefon, kiedy kamera coś wykryje.

Linkage jeszcze nie jest dla nas, bo to ustawienia inteligentnego asystenta Xiaomi oraz urządzenia „Mi Touch Screen”, czyli ekranu od Xiaomi. Jak kiedyś dostanę je w swoje ręce, opiszę, jak się  sprawują.

My cloud service to możliwość wysyłania filmów przez pierwszy rok za darmo bezpośrednio na chmurę, która znajduje się gdzieś w Chinach. Nie rekomendujemy jej włączania.

Experimental functions to kilka opcji dzwonka, które jeszcze mogą działać nie do końca poprawnie. Jesteśmy tutaj swego rodzaju testerami. W tych opcjach można  znaleźć:

  1. Opcje uruchomienia dzwonka, kiedy ktoś zapuka. Jest to przydatne i rzadko kiedy uruchamia się przy mocniejszym zamykaniu drzwi.
  2. Odpowiadanie osobie, która stoi przed drzwiami. Póki co działa wyłącznie w języku chińskim, więc nie odpowiadam za reakcję waszego kuriera, do którego kamera zwróci się w tym języku. Pewnie i tak będzie zestresowany nietypową nakładką na drzwi, więc dajmy mu żyć…
  3. Rozpoznawanie twarzy. Kojarzycie rozpoznawanie twarzy z iPhone? Super, ale to nie to samo. Rozpoznawanie twarzy przez tę kamerkę póki co jest na dość niskim poziomie i jedyne, co możemy zrobić, to przydzielać osoby do różnych grup, takich jak przyjaciele, rodzina, kurier itd. Kamerka raz rozpozna te osoby, a raz nie. Nie rekomendujemy włączania tej opcji bo pojawia się tutaj kwestia prywatności o której piszę później.

Pozostałe opcje są już typowe dla innych sprzętów, ale musicie przyznać, że naprawdę sporo wpakowali do tej kamerki, jest to więc idealne urządzenie dla smart domu Xiaomi.

Xiaomi Doorbell na co dzień

Część z tego, jak kamerka działa na co dzień, wypisałem przy okazji omawiania jej funkcji. Ogólnie bardzo ją lubię. Za każdym razem jak ktoś do nas przychodzi albo ktoś od nas wychodzi, to mam od razu powiadomienie na komórce.

Dzwonek jest raczej nieskuteczny, kiedy przychodzą do nas nowi goście, ponieważ w większości dzwonią tradycyjnym dzwonkiem i muszę im później tłumaczyć, że mają klikać w ten na drzwiach. W czasie korzystania z dzwonka i aplikacji pojawia się też jakiś problem z godzinami –  w samej aplikacji pokazują się dobre godziny, ale komunikaty przychodzą z czasem z Pekinu.

A jak to się ma do baterii? No właśnie, baterie przysłane z Chin padły dosyć szybko, bo już po miesiącu. Po kupnie porządnych baterii widać jednak znaczną poprawę, ale wszystkie dodatkowe opcje dość mocno je obciążają.

Prywatność

Z tego typu dzwonkami należy jednak mocno zwrócić uwagę na kwestię prywatności. Jeśli będziecie monitorować obce osoby, to musicie zdobyć na to ich zgodę. Mogą oni też niechcieć, żeby ich wizerunek był przesyłany na Chińskie serwery. Aby wykorzystywać dzwonek w jak najmniejszym stopniu z tym związany nie włączajcie powiązania z chińską chmurą (aplikacja Was o to poprosi). Możecie też zrezygnować z opcji rozpoznawania twarzy i wykrywania ruchu. Ustawcie też kamerę w taki sposób, żeby nie kierować jej na cały korytarz.

Podsumowanie

Naprawdę lubię tę kamerkę. Ma naprawdę bardzo dużo różnego rodzaju funkcjonalności, które ciągle są dodawane. Jak tylko przyjdzie znajomy czy kurier, od razu dostaję powiadomienie na komórkę. Na dodatek kamerka naprawdę fajnie wygląda i po minach przychodzących widać, że jest to coś, co ich interesuje – jak dla mnie plus!

Jako minus można zaliczyć trochę przerażającą ilość funkcji, które pozwalają przesyłać wszelkie możliwe informacje prosto do Chin, które radzimy wyłączyć.

Biorąc pod uwagę całość dzwonka Xiaomi Doorbell, jestem na tak!

Podobał Ci się nasz artykuł? Polub nas na naszym profilu Facebook!
Interesuje Cię tematyka Smart Domów? Dołącz do naszej grupy na Facebooku!
Masz pytania odnośnie Xiaomi? Znajdź odpowiedzi na naszej grupie na Facebooku!
A jeśli poza czytaniem o technologii lubisz na nią popatrzeć to zapraszamy Cię na nasz profil Instagram!

Jedna myśl na temat “Ding dong! Przyszłość puka nam do drzwi! Recenzja najnowszego smart dzwonka Xiaomi Doorbell

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *