Ciężko mnie zaskoczyć. Sporo smart sprzętów już wiedziałem i często patrzę na dwa i szukam między nimi różnic. Dlatego gdy tylko dostaję coś niezwykłego, to muszę się tym z Wami podzielić. A takim niezwykłym robotem jest SwitchBot Curtain, czyli robot do zasłon i firan.

SwitchBot wysłał nam kilka swoich produktów, których recenzje publikujemy na naszym portalu od jakiegoś czasu. Firma poszła swoją drogą, robi innowacyjne, często zaskakujące produkty. I to w nich najbardziej cenię. Ich sztandarowym produktem jest właśnie SwitchBot Curtain.

Czekaj, czekaj. Robot do zasłon?!

Brzmi dziwnie, prawda? Ale tak właśnie jest. Naszymi zasłonami i firanami zawsze sterują silniki do rolet. Testowaliśmy ich już sporo na SmartMe, bo było i Mio Decor, i Aqara. Wszystkie działały tak samo, ale SwitchBot jest urządzeniem kompletnie innym.

SwitchBot Curtain

Ważnym momentem przy kupnie robota jest sprawdzenie, w jaki sposób mamy powieszone zasłony lub firany, które chcemy zautomatyzować. W zależności od tego wybierzemy bowiem odpowiednią wersję robota. Cenowo się nie różnią, ale sposobem montażu jak najbardziej.

SwitchBot Curtain – co do nas przychodzi w pudełku?

SwitchBot przyszedł do mnie w dwóch pudełkach. Sam robot oraz jego panel słoneczny. Nie wspominałem, że ma swój własny panel? Ano ma! I to jest jego kolejna zaleta, o której później będę pisał.

SwitchBot Curtain

Sam robot wygląda interesująco. Posiada korpus oraz dwa zdejmowalne ramiona, na których końcu montujemy kółka. Kółka są o tyle istotne, że w zestawie znajdziemy różne pary kółek oraz kartonik, którym możemy zmierzyć nasz konkretny karnisz. Dzięki niemu dopasujemy robota do karnisza. To ważny element, żeby robot się odpowiednio poruszał.

W środku znajdziemy jeszcze długi kabel do ładowania na USB-C. Jest to jeden ze sposobów ładowania robota, drugim jest panel słoneczny, o którym wspominałem. Panel możemy dokupić osobno i dzięki temu robot będzie się doładowywać w trakcie działania i w efekcie nie będziemy musieli go nigdy sami ładować. Są jednak pewne problemy, ale o tym później.

Montaż, czyli wieszanie firanek 2.0

Robota musimy zamontować na szynie i wpiąć go w firanki, Najprościej jest wypiąć jedno oczko, przedostatnie, i tam zamontować robota. Moja dobra rada to zamontujcie go z tej strony, gdzie szyna przylega do ściany, a nie tam, gdzie możecie zdjąć firankę. Jest to uciążliwe przy wieszaniu, ale potem się opłaci.

SwitchBot Curtain

Panel słoneczny możemy zamontować na dwa sposoby. Albo przyczepiamy go bezpośrednio do robota, albo montujemy na szybie i kablem łączymy z robotem. W moim przypadku niestety żadne rozwiązanie się nie przyjęło. Mam wysokie nadproże, które praktycznie uniemożliwia ładowanie robota przez panel słoneczny, a wiszący kabel na oknie mi się nie podobał. Jeśli jednak nie macie wysokiego nadproża, tylko szyby do samego sufitu, to panel jest zdecydowanie najlepszy.

Aplikacja do SwitchBot Curtain

Aplikacją do sterowania robota jest aplikacja SwitchBot. To tam możemy dodać robota oraz bramkę WiFi, o której napiszę więcej za chwilę.

Najważniejszym momentem jest kalibracja urządzenia. Dość prosty konfigurator każe nam odpowiednio klikać przyciski prawo/lewo, żeby ustawić robota w pozycji całkowitego otwarcia zasłon oraz ich zasłonięcia.

Poza tym, dzięki aplikacji możemy zdalnie sterować firaną, ustawić na ile procent ma się odchylić, ustawić harmonogram, w jakich godzinach ma się odsłaniać, a w jakich zasłaniać, i ustawić dwa tryby działania: Performance (gdy ma więcej siły) oraz Silent (gdy jest cichszy).

Jeśli do zestawu dokupimy specjalną bramkę SwitchBot, wtedy pojawia się dodatkowo sterowanie po Wi-Fi oraz integracja z asystentami: Google Home, Alexą oraz HomeKit za pomocą HomeBridge. Moim zdaniem bramka to konieczny element, który po prostu trzeba posiadać wraz z tym robotem.

Jest ok, ale mogłoby być lepiej

A jak działa robot? Jak już pisałem wcześniej, jego zadaniem jest fizyczne/manualne przesuwanie firany. Robot to robi, ale niestety nie bez problemów. Firanę mam tuż za sofą i gdy robot ją zwija to aż widać, jak się męczy. Przesuwa ją z dużym oporem i czasem nie odsunie jej na sam koniec. I wtedy zaczyna się problem.

SwitchBot Curtain

Robot bowiem określa swoje położenie na podstawie czasu jazdy. Zatem jeśli firana jest niedokładnie otwarta, to gdy ją zamkniemy, robot pojedzie odrobinę za daleko i zmieni konfigurację. Wtedy trzeba go jeszcze raz ustawiać, co dla mnie jest największym problemem. Gdyby wsadzić do niego trochę silniejszy silniczek, byłoby zdecydowanie lepiej.

SwitchBot Curtain – gadżet, czy przydatna rzecz?

Podsumowując, stwierdzam, że robot SwitchBot Curaint jest fajny, bo mało inwazyjny. Zamontujemy go praktycznie wszędzie. Powinien jednak mieć silniejszy silniczek oraz dłuższy panel słoneczny. To są dwa największe problemy. Jeśli jednak szukacie nietypowego, nowego robota, to właśnie go znaleźliście!


Kompletnie zwariowany na punkcie smart. Jeśli tylko pojawi się coś nowego, to koniecznie musi to dostać w swoje ręce i przetestować. Lubi rozwiązania, które się sprawdzają, i nie znosi bezużytecznych gadżetów. Jego marzeniem jest zbudować najlepszy portal z obszaru smart w Polsce (a później na świecie i Marsie w 2025).

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty