Dawno nie miałam okazji testować szczoteczki do zębów, aż tu się trafiła szczoteczka elektryczna FOSOO Lux. Czy się sprawdziła? Czy jest w niej coś smart?  Wszystkiego dowiecie się w tej recenzji.

Unboxing FOSOO LUX

Paczka przyszła do mnie do paczkomatu, więc zaraz po pracy pobiegłam ją odebrać. Przyszłam do domu, złapałam za nożyk i sprawdziłam, co zawiera w sobie przesyłka z kwatery głównej. Od razu w oczy rzuciło mi się pudełko. Na zdjęciu znajdującym się na opakowaniu szczotka wygląda na luksusową. Ale czy taka właśnie była? Na to pytanie odpowiem później, a teraz porozmawiajmy o zawartości pudełka.

FOSOO LUX

W środku znalazłam:

  • szczotkę elektryczną Lux Fosoo,
  • główkę do szczoteczki o nazwie “Clean”,
  • główkę do szczoteczki o nazwie “Sensitive”,
  • stację ładującą z kablem USB,
  • kopertę zawierającą instrukcję obsługi.

Brak niestety jakiejkolwiek przedłużki czy adaptera. No cóż, ten będę musiała znaleźć sobie sama. Trochę minus, bo wszystkie adaptery mam pozajmowane, więc trzeba będzie kombinować, co i gdzie przełączyć, żeby naładować szczoteczkę. Na opakowaniu jest informacja, że jest również “Hygienic travel case”. Widzę tylko 2 pudełeczka, w których są główki i to tyle. Czy to ten travel case? Spodziewałam się jakiegoś pokrowca na całe urządzenie, ale takowego brak.

FOSOO LUX

Niemniej jednak szczoteczka Lux Fosoo wygląda na solidną, fajnie trzyma się w ręce. Muszę też przyznać, że urzekła mnie jej kolorystyka. Biały i złoty bardzo ładnie się razem komponują, co daje poczucie, że mam w rękach luksusowy produkt.

Specyfikacja Techniczna

Zanim przejdziemy do dalszych opowiadań o tej szczoteczce, spójrzmy na specyfikację techniczną:

  • Pełna nazwa: LUX Rechargeable Sonic Electric Toothbrush
  • Tryby działania: Czyszczenie, Dbanie o dziąsła, Wybielanie
  • Poziomy szybkości : niski, średni, wysoki
  • Szybkość: do 38, 000 wibracji/min
  • Czas działania: do 120 dni
  • Bateria: Lithium ION 1600mAh
  • Czas ładowania: 8 godzin
  • Temperatura działania: -20℃ – 65℃
  • Moc: 2W
  • Napięcie: 3.7V
  • Waga: 150g
  • Wymiary: 24.0*22.8*227.0mm
  • Wodoodporność: IPX7

To, co mnie zdziwiło, to czas ładowania. 8 godzin? To trochę długo jak na tak małą szczoteczkę. Czy to błąd producenta? Tego nie wiem. Aczkolwiek z drugiej strony ma działać przez 120 dni, więc może jednak aż tyle potrzebuje by się naładować?

Pierwsze wrażenie i użycie szczoteczki FOSOO LUX

Tak jak wspominałam powyżej, szczoteczka wydaje się być naprawdę luksusowa. Trochę zirytował mnie fakt, że nie ma normalnej wtyczki lub adaptera, ale jest to rzecz do zaakceptowania (pod warunkiem, że nie wpadnę na pomysł ładowania miliona rzeczy na raz).

Na testy wybrałam szczoteczkę w delikatnym włosiem. Uznałam, że taka będzie dla mnie najbardziej odpowiednia i w sumie się nie myliłam. Włosie jest naprawdę delikatne i nie rani dziąseł, co zdarzało się przy innych szczotkach, jakie miałam wcześniej.

Mamy 3 tryby i 3 szybkości. Całkiem ok, aczkolwiek lekka odmiana w stronę minimalizmu w porównaniu ze szczoteczką Oclean X Pro (recenzję znajdziecie tutaj), której używam na co dzień. Przy Oclean tych opcji jest ogrom w zależności od tego, jaki mamy stan zębów lub czy mamy aparat, czy nie. Tutaj tylko 9 kombinacji. W końcu Lux Fosoo to tylko szczoteczka, nie wymagajmy, że nagle stanie się naszym dentystą.

To, co od razu zwróciło moją uwagę, to jej dźwięk. Brzmi trochę tak, jak urządzenie dentystyczne… Poczułam się więc, jakbym była na fotelu dentystycznym i była poddawana leczeniu, a nie czyściła zęby w domu. Jednak do tego szybko się przyzwyczaiłam. Jedna rzecz, która mnie irytowała to to, że po 30 sekundach wyłącza się na moment, by ponownie zacząć pracować. Oczywiście jest to moment, w którym powinniśmy zmienić stronę którą czyścimy. Jestem przyzwyczajona do trochę innych “sygnałów” na zmianę partii zębów i pewnie prze to trochę mnie ten przestój irytował.

FOSOO LUX

Wady i zalety FOSOO LUX

Zalety;

  • ładny wygląd,
  • dwie główki w zestawie do wyboru – dla każdego coś dobrego,
  • wygodna,
  • mamy wskaźnik baterii (co prawda są to tylko 3 świecące się kropki, ale jest),
  • 3 tryby i 3 szybkości – możemy ustawić szczoteczkę tak, aby jej działanie nam odpowiadało,
  • długo działa, bo aż 120 dni na jednym ładowaniu (nie liczyłam, ile dokładnie, ale działało długo),
  • wodoodporna,
  • łatwo zmienia się tryby i prędkość,
  • widzimy na szczoteczce, w którym trybie jesteśmy.

FOSOO LUX

Minusy:

  • brak ładowarki lub adaptera – mamy tylko USB-C,
  • długo się ładuje,
  • nie ma etui, które obiecuje producent na opakowaniu (albo jest to źle użyte sformułowanie),
  • mam wrażenie, że przy delikatnej główce bardzo szybko niszczy się włosie, już po parokrotnym użyciu widać było odgniecione, wygięte włoski,
  • brak aplikacji,
  • nie wiemy, jaki dokładnie jest poziom baterii.

Podsumowanie

Czy Lux Fosoo jest dobrą szczoteczką? Jest. Działa? Działa. Czy jest to smart szczoteczka? No niekoniecznie. Jedyną rzecz, jaką mamy w niej smart to to, że zapamiętuje, w jakim trybie ją zostawiliśmy. Działa bardzo długo, więc można jakoś przeboleć brak wtyczki czy adaptera. Raz na parę miesięcy można poświecić ten jeden kabelek i po prostu ją podładować.

FOSOO LUX

To, co mnie martwi, to jakość włosia. Bardzo szybko zaczęły się odgniatać włoski, ale może jest to trochę spowodowane tym, że wybrałam wersję delikatną. Chociaż z drugiej strony zawsze używałam delikatnych szczoteczek i aż tak szybko się nie psuły.

Jedno ostrzeżenie, szczoteczka bardzo szybko wibruje, więc jeśli wyciągniecie ją podczas mycia, to spodziewajcie się pasty na twarzy i lustrze. Ale to dobry znak, bo to oznacza, że powinna dobrze oczyszczać Wasze zęby, więc bym się aż tak tym nie przejmowała. Po prostu jest to coś, na co zwróciłam sama uwagę.

Czy poleciłabym Wam tę szczoteczkę? Po dłuższym zastanowieniu powiedziałabym: tak. Jeśli nie potrzebujecie aplikacji, macie wolny adapter, a chcecie mieć dobrą szczoteczkę, która zadba o Wasze zęby i dziąsła, to Lux Fosoo będzie dla Was dobrym wyborem.

Cena takiej szczoteczki to $49.99, czyli w okolicach 200 zł. Moim zdaniem jest to całka dobra cena za taką jakość, jaką dostajemy przy tej szczoteczce.


Zdecydowanie najbardziej pozytywnie zakręcona osoba w SmartMe. Rozumie, lubi i potrafi świetnie poruszać się w Social Media. Nadzoruje Instagram i Pinterest. To dzięki niej możecie zobaczyć jak piękna potrafi być technologia i jak wygląda nasza praca od kuchni. Bez niej SmartMe nie byłoby tak kolorowe. A poza tym jeszcze tworzy napisy do naszych filmów YouTube oraz pisze Newsy. Kobieta orkiestra!

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *