Lubię testować produkty Meross. Działają dobrze z HomeKit i nigdy nie miałam z nimi problemu. Dlatego też, jak tylko się dowiedziałam, że ten producent wysłał  kolejne produkty, od razu podniosłam “łapkę”, zgłaszając się do testów. No bo przecież kto miałby testować Meross jak nie ja? Tym razem w moje ręce wpadła lampka Smart Wi-Fi Ambient Light. A oto jej recenzja.

Pierwsze wrażenie i co znajdziemy w pudełku

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam lampkę, od razu pomyślałam, że to mniejsza siostra innej lampki tego samego producenta (link do recenzji tutaj). Mogłabym nawet powiedzieć, że nowe urządzenie jest taką kombinacją “starszej siostry” od Meross oraz lampki od Xiaomi, którą również recenzowałam (link do recenzji tutaj).

Czy mi się podoba? Dobre pytanie. Ale chyba nie mam o niej zdania. Po prostu jest małą lampką, która sprawdzi się na pewno na stoliku nocnym albo w pokoju dziecka. Mamy też sporą różnicę, jeśli chodzi o przyciski. Większa wersja lampki ma panel dotykowy, a ta mniejsza zwykłe przyciski, o których opowiem za momencik.

A tak wygląda rodzinka lampek. Od lewej strony starsze urządzenie Meross, po środku lampka prezentowana w tej recenzji, po prawej Xiaomi Bedside Lamp 2.

Smart Wi-Fi Ambient Light rodzinka

W pudełku oprócz samej lampki znajdziemy jeszcze:

  • kartę gwarancyjną,
  • standardowo “7 things you need to know about HomeKit” dołączane do każdego produktu posiadającego znaczek HomeKit z tej marki,
  • instrukcja obsługi,
  • kabel z końcówką USB i wtyczką do lampki,
  • zasilacz!

Smart Wi-Fi Ambient Light pudełko

Tak, tym razem Meross postanowił nas wszystkich zaskoczyć i dołączył do swojej lampki zasilacz. Dawno chyba nie testowałam urządzenia, które posiadałoby w zestawie zasilacz. Jak dla mnie plus dla Meross.

Jedyne, co mi trochę przeszkadza, to dość krótki kabel.

Specyfikacja techniczna Smart Wi-Fi Ambient Light

  • Numer modelu: MSL420
  • Wymiary: 9.2 x 9.2 x 14.3 cm
  • Wi-Fi: Tak
  • RGB: Tak
  • Prąd znamionowy: 500mA
  • Napięcie znamionowe: 5V
  • Zastosowanie: Do mieszkań / Ogólnego przeznaczenia
  • Wyłącznik główny: Tak
  • Temperatura Działania: 0 ° C ~ 40 ° C  (32 ° C ~ 104 ° C )
  • Temperatura przechowywania: -40 ° C ~ 70 ° C  (-40 ° F ~ 158 ° F )
  • Wilgotność podczas pracy: 10 % ~ 90%
  • Wilgotność przechowywania: 5% ~ 90%
  • Wymagania systemowe: Smartfon z systemem iOS 9 lub nowszym, Androidem 4.1 lub nowszym
  • Obsługa 64/128 bitowego WEP, WPA-PSK / WPA2-PSK, Nie obsługuje WiFi Enterprise.

I to chyba wszystko, co powinniście wiedzieć na temat tej lampki, jeśli chodzi o technikalia.

Użycie Smart Wi-Fi Ambient Light

Dla osób z iOS są 3 sposoby użycia lampki, a dla osób z Androidem tylko 2. Pewnie domyślacie się dlaczego.

Do obsługi lampki możemy użyć Apple Dom, aplikacji producenta Meross oraz… po prostu naszych rąk, czyli sterować urządzeniem manualnie.

Do aplikacji zaraz przejdę, ale póki co chciałabym omówić ten sposób sterowania wymieniony jako ostatni.

Zacznę od lewej. Jest tam przycisk WiFi, dzięki któremu uruchamiamy parowanie, gdyby coś źle poszło za pierwszym razem. Lampka powinna sama automatycznie wejść w ten tryb podczas pierwszego podłączenia, ale wiadomo, jak to jest, czasami internet nie jest posłuszny albo telefon się zatnie, więc warto jest mieć taki przycisk.
Na środku znajdziemy diodę LED. Możemy ją z poziomu aplikacji później wyłączyć, ale to właśnie ona pokazuje, czy Smart Wi-Fi Ambient Light jest w trybie parowania, czy też powinniśmy ten tryb wymusić.
Ostatni przycisk to przycisk zasilania, ale ma też jedną dodatkową funkcję. Oprócz włączenia i wyłączenia lampki możemy nim zmieniać jej kolory. W końcu jest to lampka RGB.
Aby zmienić kolor wystarczy po prostu lekko go nacisnąć. Dłuższe przytrzymanie wyłączy nam lampkę całkowicie.
Minimalny downgrade co do poprzednika. W poprzednim modelu panel dotykowy znajduje się na samej górze lampki, dzięki czemu jest ją łatwo kontrolować. W nowej wersji Meross nie zrobił dotykowego panelu, a fizyczne przyciski.
Fajne jednak umieszczony jest port zasilana, bo jest schowany od spodu. Tam też znajdziemy kod HomeKit (nie, nie ma problemu, żeby telefon odczytał kod w tym miejscu).

Aplikacje

Tak jak wspomniałam, są dwie główne aplikacje do sterowania  lampką. Przyjrzyjmy się teraz każdej z nich osobno, mimo że mają dość podobne funkcje. Zacznijmy od aplikacji producenta Smart Wi-Fi Ambient Light, czyli aplikacji Meross.

Aplikacja Meross

Co możemy zrobić za pomocą tej aplikacji?

  • zmienić jasność oraz nasycenie koloru białego,
  • wybrać kolor, który będzie nam odpowiadał,
  • zmienić jasność światła kolorowego.

W ustawieniach również znajdują się poszczególne opcje:

  • ustawienie zdjęcia lampki (w przypadku posiadania większej liczby urządzeń),
  • zmiana nazwy (bo przecież Smart Wi-Fi Ambient Light to nudna nazwa i powinna nazywać się np. Zdzisław),
  • włączyć lub wyłączyć światełko LED,
  • dostęp do instrukcji obsługi,
  • strefa czasowa oraz godzina,
  • siła sygnału WiFi (w moim przypadku jest całkiem przyzwoita, mimo że urządzenie jest parę metrów od routera oraz jest odgrodzone ścianą,
  • podstawowe informacje, takie jak numer modelu, wersję systemu etc.,
  • przycisk do usunięcia urządzenia z aplikacji.

Aplikacja Dom dla Apple’owców

Co możemy zrobić w aplikacji Dom?

  • zmniejszyć jasność lampki,
  • ustawić jej kolor na dowolny,
  • zmienić temperaturę koloru.

A w ustawieniach możemy:

  • zmienić nazwę urządzenia,
  • przypisać lampkę do danego pokoju,
  • dodać automatyzacje,
  • ustawić sceny (aplikacja sugeruje nam sceny, do których możemy dodać naszą lampkę),
  • zgrupować lamkę z innymi lampkami, żeby działały równocześnie,
  • sprawdzić parę informacji od producenta.

Nie ma tutaj żadnego zaskoczenia. Lampka ma wszystkie podstawowe opcje.

Podsumowanie Smart Wi-Fi Ambient Light

Smart Wi-Fi Ambient Light jest małą lampką, która nie zaskakuje. Nie jest to jednak negatywna recenzja. Po prostu nie ma w niej nic szałowego, co by mnie zwaliło z nóg. Lampka jak lampka, świeci na biało, świeci na kolorowo, jest mała. Trochę starodawny wygląd, a spodziewałabym się czegoś nowocześniejszego.

Lampka działa dobrze, integracja z Homekit jest, Androidowcy też użyją jej dzięki aplikacji Meross. Generalnie nie ma się do czego przyczepić.

Jeśli taki design Wam odpowiada, to jak najbardziej polecam jej zakup. To jest też dobry moment, aby podpowiedzieć Wam, gdzie ją kupić – znajdziecie ją pod tym linkiem.


Zdecydowanie najbardziej pozytywnie zakręcona osoba w SmartMe. Rozumie i lubi social media, a w dodatku potrafi świetnie się w nich poruszać. Nadzoruje cały proces powstawania recenzji na SmartMe! To dzięki niej możecie zobaczyć, jak piękna potrafi być technologia i jak wygląda nasza praca od kuchni. Bez niej SmartMe nie byłoby tak kolorowe i poukładane. Poza tym tworzy napisy do naszych filmów YouTube. Kobieta orkiestra!

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz