Są takie sprzęty, po których zobaczeniu od razu przychodzi myśl: „muszę to mieć!”. Kiedy więc pierwszy raz zobaczyłem Upright Go na stronie sklepu Apple, wiedziałem, że muszę go dostać! Upright Go to małe urządzenie z funkcją dawnego „pajączka”, które pomoże skorygować wady postawy i zapobiec garbieniu się.  Zapraszam do przeczytania recenzji.

Upright Go 2 to druga generacja Upright Go. Urządzenie zostało bardziej dopracowane, zmniejszone i zyskało ulepszony design. A czym właściwie jest ten produkt? Powiedzenie, że to dawny „pajączek” to duże niedopowiedzenie. Upright Go 2 ma nie tylko informować nas, kiedy się garbimy, ale też temu przeciwdziałać.  Wszystko skupia się na codziennych treningach prostowania się.

Pierwsze wrażenie

Upright Go 2 jest wraz  z całym zestawem zapakowany w pudełko. Znajdziemy w nim urządzenie, opakowanie ochronne, instrukcję i zestaw plastrów. Warto dokupić dodatkową ilość plastrów, żeby nie musieć ciągle zamawiać ich z internetu. Czym są te plastry i do czego służą, opiszę później.

UPRIGHT Go 2

Opakowanie jest wysokiej jakości, tak samo jak wszystko w jego wnętrzu.  Mamy więc do czynienia z produktem z wyższej półki. Sam Upright Go 2 jest naprawdę niewielki i wygląda jak pastylka. Posiada tylko jeden przycisk, chociaż nie jest to tak naprawdę żaden guziczek, a raczej miejsce, które wyczuwa nacisk. Jedyne złącze, jakie w nim znajdziemy, to USB-C, dzięki któremu możemy go naładować.

Opakowanie ochronne to małe, plastikowe pudełeczko z miejscem na urządzenie oraz jeden plaster.

Wszystko ładne, dobrze wykonane – nie ma się do czego przyczepić.

Jak się  używa Upright Go 2?

Pojawia się pytanie, jak się tego używa? Jest to urządzenie „ubieralne” (Wearables), ale dość nietypowe. Już śpieszę z odpowiedzią!

Są dwa sposoby ubierania Upright Go 2. Jeden typowy, którego ja używam, i drugi, nowy, który pojawił się opcjonalnie na przełomie października i listopada 2019 roku.

Pierwszy sposób bazuje na wspomnianych wcześniej plastrach. Każdy plaster jest dwustronny. Jedną cześć przyklejamy do samego urządzenia (jest na to specjalne miejsce), a drugą pomiędzy nasz kark i barki. Umiejscowienie na karku jest bardzo istotne, bo urządzenie musi być w stanie wychwytywać moment, kiedy się garbimy! Jeden plaster wystarcza nawet na 8 dni, więc naprawdę długo. Posiada specjalny wystający element, żeby łatwiej go było ściągnąć. A opakowanie ochronne, w które wkładamy Upright, jest tak zaprojektowane, żeby plaster się do niego nie przyklejał.

Drugi sposób to specjalny naszyjnik, który można dokupić do urządzenia.  Wkłada się w niego Upright i zawiesza na szyi. Tym sposobem nie potrzeba żadnych plastrów. Jedynie na szyi będzie widoczny naszyjnik.

Aplikacja

Samo urządzenie nie jest zbyt  użyteczne bez aplikacji. To ona jest mózgiem całej operacji. Parowania urządzenia z aplikacją możecie dokonać, przytrzymując nieco dłużej główny przycisk Upright. Po sparowaniu wyświetli się aplikacja, która krok po kroku przeprowadzi was przez cały proces. Niestety, jedynym dostępnym językiem jest język angielski. Aplikacja nie posiada dużo tekstu, ale o wiele więcej osób mogłoby z niej skorzystać, gdyby była po polsku.

UPRIGHT Go 2

W centralnej części aplikacji znajduje się zielona postać, który pokazuje to, czy się w danym momencie się garbicie. Żeby pokazywał to poprawnie, musicie ustawić swoją posturę, czyli założyć Upright, wybrać odpowiednią pozycję i się wyprostować. To będzie wasz stan idealny, do którego będziecie dążyć w ciągu dnia. Na głównym oknie znajduje się czerwona kropka. Jeśli lekko pochylicie głowę, to aplikacja to pokaże. Jeśli zgarbicie się zbyt mocno i przekroczycie czerwony punkt, wtedy postać w aplikacji zmieni kolor  z zielonego na czerwonego i będzie nieszczęśliwa.

W aplikacji są dwa główne tryby – Tracking i Training.

Tracking przez cały czas monitoruje to, czy się garbicie. Na bieżąco pokazuje, czy jesteście wyprostowani, czy się lekko garbicie, czy mocno. Zbiera te informacje i pod koniec dnia możecie sprawdzić, jak Wam poszło. Statystyki pokazują, jak dużo ćwiczyliście, jak długo były zbierane dane i jaki jest stopień naładowania urządzenia.

UPRIGHT Go 2

Poniżej znajdziecie porównania procentowe – od wyprostowanego do zgarbionego oraz długość treningu w stosunku do długości monitorowania. Na samym dole będzie pojawiać się informacja, czy osiągnęliście cel dnia i ile czasu mu poświęciłeś.

W trakcie Trackingu Upright nie będzie Wam przeszkadzał, chyba, że będzie garbić się ponad 15 minut. W takim wypadku zacznie wibrować, żeby zmusić Was do wyprostowania się.

UPRIGHT Go 2

Training ma na celu poprawę waszej postawy. Działa on na zasadzie zdobywania dziennych celów. Na samym początku musicie tylko określić, czy Wasz tryb życia jest wyłącznie siedzący, wyłącznie aktywny czy może mieszany.

Po uruchomieniu trybu treningu musicie przez określony czas być wyprostowani. Jeśli zaczniecie się garbić, wtedy Upright będzie wibrować tak długo, aż się wyprostujecie. Kolejne cele są coraz trudniejsze do osiągnięcia. Jeśli uda Wam się zdobyć cel w poniedziałek, cel we wtorek będzie trudniejszy do osiągnięcia. Jeśli uda Wam się zdobyć cel we wtorek, cel w środę będzie trudniejszy do osiągnięcia itd. Trudność polega na wydłużaniu czasu, w którym musicie być wyprostowani, i częstotliwości. Na początku może być jeden raz przez 3 minuty, potem dwa razy po 8 minut itd.

Z czasem aplikacja będzie Was prosiła o ocenę tego, czy chodzicie bardziej wyprostowani. Jest to wasza subiektywna ocena i ma pomóc twórcom w sprawdzaniu tego, czy ich produkt działa.

I jeszcze coś ekstra! Jest jeszcze aplikacja desktopowa (na pewno na Maca), więc dodatkowo możecie mierzyć waszą posturę bez telefonu, tylko siedząc przed komputerem.

Upright Go 2 na co dzień

A jak to jest z tym urządzeniem na co dzień? Jeśli miałbym odpowiedzieć krótko: to po prostu działa. Urządzenie zawsze wytrzyma wam cały dzień. Nocą go doładowujecie, więc nie ma problemu z baterią. Plastry długo się trzymają i są wielorazowe.

W trakcie monitorowania wszystkie dane są zbierane i pokazywane w jasny sposób. Działa też integracja z aplikacją Zdrowie na iOS, ale wyniki pokazywane są w dziale Uważność, więc jeśli np. medytujecie, wyniki będą wam się mieszać.

Tryb treningu jest strasznie uciążliwy, ale o to przecież chodzi. Upright jest jak trener, który nie daje spokoju, mimo, że myśli się, że już nie da rady czegoś zrobić. Irytuje i wymusza prostowanie. Ale nie jest bezbłędny. Po pierwsze zdarza mu się przełączać pomiędzy trybem treningu i monitorowania, więc może zaskoczyć mocną wibracją, kiedy  najmniej się tego spodziewacie, np. podczas siedzenia przy komputerze w pozycji, której zdecydowanie nie rekomenduje regulamin pracy 😉

Drugi problem to dokładność. Zdarza mu się źle wychwycić zgarbienie i np. nie brzęczy, mimo że powinien. Tutaj istotne może też być umiejscowienie samego urządzenia.

No i ostatnia rzecz to nasze przyzwyczajenia. Trzeba zawsze pamiętać, żeby go naładować i rano nałożyć. A wieczorem odłożyć do ładowania. Jeśli sami nie będziemy się pilnować, to o nim zapomnimy.

Podsumowanie

Jestem z tego urządzenia naprawdę zadowolony. Zdrowa postawa to proces i jeśli mamy problem z garbieniem się, to musimy z tym walczyć. Upright Go 2  na to pozwala i przez to ma u mnie wielkiego plusa. Ma oczywiście kilka niewielkich problemów, ale całościowo jest naprawdę dopracowany i co chwilę pojawiają się nowe aktualizacje (jedna z ostatnich usprawniła działanie podczas wiązania butów).

Każdej osobie, która ma problem z garbieniem się, polecam Upright z ręką na sercu 🙂

Urządzenie dostaniecie już bezpośrednio od producenta klikając w link poniżej:

Podobał Ci się nasz artykuł? Polub nas na naszym profilu Facebook!
Interesuje Cię tematyka Smart Domów? Dołącz do naszej grupy na Facebooku!
Masz pytania odnośnie Xiaomi? Znajdź odpowiedzi na naszej grupie na Facebooku!
A jeśli poza czytaniem o technologii lubisz na nią popatrzeć to zapraszamy Cię na nasz profil Instagram!

Powiązane posty

2 myśli na “Upright Go 2 – stałem się wyprostowanym robotem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *