Pionowe odkurzacze to przydatne urządzenia, dzięki którym sprzątanie może stać się naprawdę wygodne. Nieograniczone żadnym kablem sprzęty pozwalają sprawnie przechodzić po pokojach mieszkania i skrócić czas, który musimy na sprzątanie poświęcić. A jednym z takich urządzeń jest odkurzacz bezprzewodowy Samsung POWERstick Jet V9000.

Nie to, żebym nadal korzystała z odkurzacza z kablem ciągnącym się po całym mieszkaniu, ale jednak pionowy odkurzacz Samsung POWERstick Jet zrobił na mnie wrażenie. Szczególnie w porównaniu z innym odkurzaczem bezprzewodowym, którego używam na co dzień. I choć nie jestem specjalnie wymagająca pod tym względem, to jednak wykorzystanie odkurzacza, który naprawdę ma moc, odmieniło moje podejście do tych urządzeń i sprawiło, że po prostu odkurzanie stało się wygodniejsze.

Część głowna odkurzacza Samsung POWERStick Jet

Czy odkurzacz musi mieć ciekawy design?

To pytanie może nieco dziwić, bo przecież odkurzacz nie jest głównym elementem wystroju naszego mieszkania, no i nie kupujemy go po to, żeby był ozdobą. Z drugiej strony zdarza się, że stoi gdzieś przy ścianie (szczególnie jeśli nie ma pomieszczenia gospodarczego) i lepiej, by chociaż trochę wpasował się w przestrzeń.

W przypadku Samsunga jest tak, że to odkurzacz, który ze względu na stonowaną kolorystykę (kolory szary i czarny) nie powinien przesadnie rzucać się w oczy. Jednak z powodu rozmiaru nie będzie niezauważalny – szczególnie w mniejszych mieszkaniach.

Odkurzacz bezprzewodowy Samsung PowerStick Jet

Sprzątanie z odkurzaczem Samsung POWERstick Jet

Bezprzewodowy odkurzacz Samsung POWETstick Jet to urządzenie do codziennego użytku. Przydał się nie tylko wtedy, kiedy musiałam dokładnie wysprzątać całe mieszkanie, lecz także gdy coś rozsypało się w kuchni albo gdy trzeba było na szybko odkurzyć salon przed przyjściem gości. Wtedy w zależności od potrzeby albo zabierałam tylko główną część odkurzacza, albo wykorzystywałam jedną ze szczotek. I to wszystko bez uciążliwego wyciągania urządzenia z szafy, a potem kombinowania, gdzie przypiąć kabel, żeby było wygodnie.

Co do jakości sprzątania byłam nieco uprzedzona… Zawsze wydawało mi się, że pionowe, bezprzewodowe odkurzacze mają niewielką moc. (Mój stary odkurzacz naprawdę długo potrafi walczyć np. z ziarenkiem kawy, które znalazło się gdzieś pod stołem…).

Z POWERstick Jet jest zdecydowanie inaczej. Producent wykorzystał silnik Digital Inverter, który sprawnie radzi sobie nawet przy dłuższym sprzątaniu. Poza tym można wybrać jeden z trzech trybów:

– MIN,

– MID,

– MAX.

Oprócz nich jest jeszcze tryb WET, ale działa po podłączeniu końcówki do polerowania.

Informacje o tym, który tryb jest włączony, pojawiają się na niewielkim wyświetlaczu. Przełączanie pomiędzy trybami jest możliwe za pomocą przycisków z plusem i minusem. Co ważne, odkurzacz nawet w czasie pracy na najwyższym trybie, nie jest bardzo głośny. Oczywiście nie jest tak, że zupełnie nie wydaje z siebie dźwięków, ale nawet przy dłuższym sprzątaniu nie staje się to uciążliwe.

Co jeszcze na wyświetlaczu? Informacje w przypadku problemów z którąś końcówek. Wtedy ujrzymy ikonkę szczotki.

A, no i warto zwrócić też uwagę na to, że po włączeniu guzika „Power” odkurzacz po prostu działa i nie trzeba tego przycisku cały czas trzymać, ja kto bywa w innych odkurzaczach.

Wyświetlacz odkurzacza Samsung POWETStick Jet

Elementy odkurzacza Samsung POWERstick Jet

Zawsze się zastanawiam, czy naprawdę byłabym w stanie wykorzystać te wszystkie elementy, które producent daje w pakiecie wraz z odkurzaczem. Póki co jeszcze mi się nie udało, ale może powinnam poczynić jakieś generalne porządki w mieszkaniu, hm?

W głównej części odkurzacza znajduje się bateria ładująca oraz pojemnik na śmieci. We wszystkich opisach odkurzacza, reklamach, a nawet na opakowaniu znajduje się informacja: pojemnik na śmieci można łatwo wyczyścić. Naprawdę nie sądziłam, że to taka nowość i że może stać się jedną z głównych zalet urządzenia (może powinna docenić też starego Panasonica, bo w nim też nie ma problemu, by szybko i dokładnie umyć pojemnik…).

W urządzeniu znajduje się system filtracji HEPA, który powinien uchronić nas przed kurzami i alergenami, a w każdym razie tak twierdzi producent.  No dobrze.

Poza tym możemy dodać do niej rurę. Trzeba pochwalić Samsunga za dobre rozwiązanie. Rura jest wysuwana, tak więc można odpowiednio ją ustawić względem wzrostu sprzątającego – bez dokładania kolejnych elementów. Naprawdę świetnie.

W zestawie otrzymujemy także:

  • miękką szczotkę z obracanym włosiem,
  • elektroszczotkę (podobno wykonuje 3750 obrotów na minutę…),
  •  mniejszą elektroszczotkę,
  • mniejszą końcówkę z miękkim włosiem,
  • wąską końcówkę do odkurzania szczelin i zakamarków,
  • elastyczną szczotkę, czyli taka wyginającą się końcówkę, którą możemy odpowiednio ustawić.

Wybrane końcówki możemy również powiesić na bazie (dobre rozwiązanie, jeśli naprawdę chcemy z nich cały czas korzystać, a nie przypominać sobie, w której szafie je zgubiliśmy…).

A jeśli już o bazie mowa – to właśnie ona jest najcięższym elementem zestawu. Odkurzacz z dołączoną rurą oraz którąś z końcówek nie jest najlżejszy (dlatego powątpiewam w te reklamy, na których pani z uśmiechem trzyma go jedną ręką w górze i odkurza żaluzje…), ale nawet przy dłuższym sprzątaniu nie męczy.

Końcówki i szczotki odkurzacza pionowego bezprzewodowego Samsung POWERStick Jet

 

O ładowaniu słów kilka

Podobno odkurzacz może nieprzerwanie sprzątać do 60 minut. Tego niestety nie udało mi się sprawdzić, gdyż w niewielkim mieszkaniu byłam w stanie szybciej uporać się z odkurzaniem pomieszczeń.

W każdym razie gdyby ktoś potrzebował sprzątać dłużej niż 1 godzinę, może zakupić dodatkową baterię i używać jej wymiennie z podstawową. Pozostawiona w bazie bateria może ładować się sama.

 

Samsung POWERstick Jet – podsumowanie

Krótki czas sprzątania idzie w parze ze skutecznością. I to właśnie tym Samsung POWERstick Jet może skusić każdego. Odkurzacz radzi sobie z kurzem, okruszkami i innymi zabrudzeniami zarówno na panelach, kafelkach, jak i dywanie.

Kolejna rzecz to wygoda. Mimo że wspominałam o nie najmniejszej wadze odkurzacza, to jednak jakby nie było, jest odkurzaczem „podręcznym”. Czyli takim, który stoi gdzieś w mieszkaniu i sięgniemy po niego szybko w razie potrzeby. Ułatwia to oczywiście brak kabla.

Jedyne nad czym trzeba się zastanowić, to nad tym, czy na pewno mamy na niego miejsce – baza wraz z zawieszonym na niej odkurzaczem i szczotkami zajmują trochę przestrzeni. Jeśli więc potrzeba innego, mniejszego urządzenia, to na SmartMe można sprawdzić, jak sprawowały się inne pionowe odkurzacze ręczne. 

Jeśli jednak komuś taki problem nie zaprząta głowy, bo najzwyczajniej w świecie ma dużo miejsca w mieszkaniu, to Samsung POWERStick Jet będzie bardzo dobrym wyborem. Ach, gdyby jeszcze tylko pojemnik na kurz sam się czyścił… Może kiedyś, kto wie!

 


Polonistka, która ratuje nam życie! Nie ukryje się przed nią żadna literówka albo dziwnie skonstruowane zdanie. Każde zdanie w serwisie musi przejść jej rygorystyczne testy. Z zamiłowania podróżniczka, szczególnie umiłowała sobie góry.

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty