Naprawdę ciężko jest utrzymać coś w tajemnicy w dzisiejszych czasach. Szczególnie jeśli nie możesz tego trzymać przed premierą w swojej firmie. Tak właśnie było z Sony i PlayStation 5, które musiało zostać rozesłane do studiów deweloperskich. I pewnie wszyscy podpisali umowy poufności na dziesiątki jak nie setki tysięcy dolarów. A potem przyszedł ktoś, zrobił zdjęcie i wrzucił na Twitter’a. I tak możemy oglądać Sony Playstation 5.

PlayStation 5

Szefostwo Sony musi być wściekłe. Na rok przed premierą nowej konsoli wszyscy wiedzą jak będzie wyglądać. Nie tylko klienci, ale również konkurencja. Jestem pewien, że będą szukać osoby, która wrzuciła to zdjęcie na Twitter. Ale to nie zmieni faktu, że zdjęcie jest i już nigdy z internetu nie zniknie.

O przeciekach z PS 5 pisaliśmy już wielokrotnie. I tutaj nic się nie zmieniło. Konsola w dalszym ciągu wygląda tak samo, czyli futurystycznie. Kształt rzymskiej liczby 5 jest potwierdzony i budzi wiele pytań. Przeważnie wersje deweloperskie konsol nie są wybitnie piękne. Ich zadaniem jest służyć jako narzędzie, więc bardzo się różnią od finalnego produktu.

W tym wypadku jednak Sony mocno poszalało i devkit wygląda jak z przyszłości, tylko takiej jaką widzieliśmy w latach 80. Idealnie wpasowuje się w Teslę Cybertruck nie sądzicie?

Czy finalny produkt będzie tak wyglądać? Tego się dopiero przekonamy na przełomie października i listopada 2020. Ale patrząc po reakcjach całego świata na miejscu Sony coś bym w nim zmienił…

Źródło zdjęcia: Twitter

Zdjęcie główne: Let’sGoDigital

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *