Elon Musk zapewne odetchnął z ulgą. Test awaryjnego odłączenia kapsuły Crew Dragon, o którym pisaliśmy rano, udał się w 100%. Kapsuła odłączyła się od rakiety i bezpiecznie wylądowała w morzu.

Test miał się odbyć już wczoraj, ale ze względu na złe warunki pogodowe okno zostało przesunięte dzisiaj na 14:00. Ok. godz. 13:00 dostaliśmy informację, że finalnie test ma się rozpocząć o 16. W tym miejscu chciałbym również podziękować wszystkim, którzy wspólnie z nami oglądali odłączanie się kapsuły.

O godzinie 16:00 naraz ponad 200 osób śledziło na SmartMe zmagania SpaceX!

Test miał na celu przetestować, czy w razie awarii rakiety Crew Dragon jest w stanie się odłączyć i uratować astronautów. Wszystko poszło jak po maśle co możecie sami sprawdzić na poniższym filmie. Specjalnie dla Was przesunęliśmy film już do momentu startu rakiety. Jeśli chcecie zobaczyć całość, po prostu przesuńcie na początek.

Kilkadziesiąt sekund po starcie rakiety kapsuła odrywa się od niej i ucieka zdała od niebezpiecznego miejsca. Różnica ciśnień i aerodynamiki sprawia, że rakieta widowiskowo wybucha (tak jak przewidywaliśmy 😉 ). Po wszystkim kapsuła bezpiecznie ląduje w oceanie.

Był to ostatni ważny test SpaceX zanim mogli rozpocząć wysyłanie astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Teraz nic już ich nie powstrzyma przez zadaniem, które ma się odbyć na początku 2020 roku.

Moment lądowania w oceanie zobaczycie poniżej, a ja tylko dodam od siebie – Good Job Elon!

Źródło i zdjęcia: Engadget

Podobał Ci się nasz artykuł? Polub nas na naszym profilu Facebook!
Interesuje Cię tematyka Smart Domów? Dołącz do naszej grupy na Facebooku!
Masz pytania odnośnie Xiaomi? Znajdź odpowiedzi na naszej grupie na Facebooku!
A jeśli poza czytaniem o technologii lubisz na nią popatrzeć to zapraszamy Cię na nasz profil Instagram!

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *