18-letni student z Iowa ledwo uszedł z życiem, kiedy stracił panowanie nad samochodem i wpadł do rzeki.

Sirinapomoc

Pojazd momentalnie zaczął nabierać wody. Gael Salcedo, bo tak właśnie na imię ma uratowany, nie mógł znaleźć swojego telefonu, który prawdopodobnie gdzieś mu wypadł w samochodzie podczas wypadku.

Na szczęście nie stracił zimnej krwi i krzyknął „Hey Siri, zadzwoń pod 911”. Dzięki temu Salcedo nie tylko odnalazł swój telefon, ale również był w stanie połączyć się ze strażakami i zdać relację z tego, co się dzieje i gdzie się znajduje.

To właśnie oni wyciągnęli go z samochodu i lodowatej wody na brzeg rzeki. Student został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze zapewnili mu odpowiednią opiekę medyczną. Do domu wyszedł już po 3 godzinach.

Technologia po raz kolejny nie zawiodła, a młody człowiek nie stracił życia.

Źródło i zdjęcie: insider

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *