Coraz bliżej jestem stwierdzenia, że nie ma producenta, który jest liderem w nowych technologiach w motoryzacji. Kiedyś powiedziałbym, że jest to Tesla, ale dzisiaj jasno widać, że pozostali nie chcą zostawać w tyle. Jednym z takich producentów jest SEAT, który w Barcelonie testuje nową technologię związaną z sygnalizacją świetlną.

SmartMe Travels to projekt dzięki któremu poznajemy rozwiązania technologiczne z różnych zakątków świata. Ostatnią wyprawą był Wietnam, gdzie nie ma korków. Ho Chi Minh, Hanoi, Ha Long, Soc Trăng. Każde z tych miast to wielkie metropolie i w żadnym z nich nie spotkaliśmy się z korkiem. Podobnie w Estonii i Tallinie. Jest to związane z tym, że te auta po prostu cały czas jadą. Sposoby dojścia są różne, ale efekt ten sam.

Seat

Nowa technologia, którą testuje Seat jest związana z sygnalizacją świetlną. Chodzi o komunikację pomiędzy systemem świetlnym, a samochodem. Kierowca będzie dostawać informację, czy jadąc z daną prędkością trafi na zielone, czy czerwone światło.

Wiedząc, że będzie czerwone może zacząć hamować wcześniej. Tym samym oszczędzi paliwo, będzie bardziej ekologicznie, albo nawet przejedzie płynnie przez skrzyżowanie z kolejną zmianą.

Seat

Trzeba jednak pamiętać, że taką informację dostaniemy wyłącznie jadąc zgodnie z przepisami. Jeśli będziemy jechać szybciej to system nie będzie nas informować. Ma być to nagroda za przepisowe zachowanie na drodze.

Testy trwają w Barcelonie, ale myślę, że w przyszłości spotkamy je w większej ilości miast. Liczba samochódów cały czas rośnie i problem ten sam się nie rozwiąże.

Źródło: Seat

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *