Najpierw Samsung wyśmiewał Apple, że nie dają zasilacza, a później Xiaomi. Teraz jednak obie firmy również usuną zasilacze.

Nie jestem zwolennikiem braku zasilacza w iPhone 12 Pro. Powiedziałbym to w recenzji, ale czekam na swój model już kolejny miesiąc i nie zapowiada się, żebym go dostał w tej dekadzie (dzięki Cortland i Apple). Nie przepadam też za reklamami, które wyśmiewają drugą stronę – ot tak mam. Wiedziałem jednak, że zarówno Samsung jak i Xiaomi wyśmiewali Apple za brak zasilacza. Nagle jednak reklamy zaczęły znikać. Dlaczego?

Brak zasilacza to realna oszczędność! Jeśli Apple zrobiło precedens to innym będzie łatwiej. Każdy będzie obwiniał amerykanów.

Najpierw dowiedzieliśmy się, że w najnowszych Samsungach S21 nie znajdziemy zasilaczy, a teraz wiemy, że zabraknie ich również w Xiaomi Mi 11.

Samsung po cichu, Xiaomi oficjalnie

Obie firmy podeszły do tego dwojako. Samsung próbował po cichu usunąć wszystkie materiały. A jak wiadomo, gdy próbujesz coś usunąć w internecie po cichu to jedyne co Ci się uda to zrobić wokół tego szum.

Xiaomi zauważyło błąd Samsunga i postanowiło powiedzieć o tym oficjalnie. Oczywiście grając na strunach ekologii oraz redukcji elektrośmieci. Jest jednak duża różnica – jeśli będziesz chcieć wtedy Xiaomi da Ci zasilacz. Za darmo. Tak powinno być.

Sprzedaję mojego iPhone'a 11 Pro. Rozumiem, że mam komuś nie dać mojego zasilacza, bo ekologia? Nie, będę go musiał dokupić, więc realnie iPhone kosztuje mnie drożej.

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *