Microsoft rozpoczął właśnie proces wycofywania z rynku swoich narzędzi do rozpoznawania twarzy. Oparte na działaniu sztucznej inteligencji funkcjonalności po dziś dzień wzbudzają sporo kontrowersji.

Amerykański gigant jest w posiadaniu technologii, która na podstawie zdjęć lub filmów jest w stanie rozpoznać emocje, oszacować wiek oraz płeć osób. Podobne narzędzia analizujące twarze użytkowników były już wielokrotnie krytykowane przez ekspertów do spraw bezpieczeństwa. Wygląda na to, że dni ich publicznej dostępności są policzone.

Microsoft ograniczy dostęp do technologii rozpoznawania twarzy

W rzeczywistości Microsoft ograniczy dostęp do swoich niektórych funkcji rozpoznawania twarzy, które znamy jako Azure Face. Niektóre zostaną zaś całkowicie wycofane z powodu troski o bezpieczeństwo. Zainteresowane osoby będą mogły nadal korzystać z narzędzi, jednak ich stosowanie będzie musiało zostać uzasadnione. Usługi o mniej szkodliwym potencjale, takie jak automatyczne zamazywane twarzy na zdjęciach lub filmach, pozostaną ogólnodostępne.

microsoft rozpoznawanie twarzy

fot. Microsoft

Przedstawiciele firmy Microsoft poinformowali właśnie, że od dnia 21 czerwca 2022 roku narzędzia przestaną być dostępne dla nowych użytkowników. Osoby, które wykorzystują już te usługi w swoich projektach, utracą do nich dostęp dokładnie 30 czerwca 2023 roku.

Aplikacja Seeing AI niezagrożona

Decyzja nie oznacza oczywiście, że Microsoft zrezygnuje ze stosowania takich rozwiązań w ramach swoich własnych produktów. Przedsiębiorstwo będzie bowiem w dalszym ciągu rozwijać aplikację Seeing AI, która dzięki zaawansowanej technologii widzenia maszynowego opisuje świat osobom z wadami wzroku.

Włodarze firmy są zdania, że narzędzia umożliwiające automatyczne rozpoznawanie emocji mogą być bardzo wartościowe. Pod warunkiem oczywiście, że ich wykorzystywanie odbywa się w kontrolowanych warunkach.

Jaki los czeka podobne technologie?

Microsoft nie jest pierwszą firmą, która zastanawia się nad losami technologii rozpoznawania twarzy. Z podobnymi wątpliwościami mierzą się między innymi włodarze IBM, którzy przerwali część prac badawczo-rozwojowych. Obawiają się oni bowiem, że podobne projekty mogą być wykorzystane do łamania praw człowieka.

źródło: theverge.com

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz