Społeczeństwa krajów rozwiniętych starzeją się, a technologie informatyczne rozwijają się bardzo dynamicznie. Niestety, niejednokrotnie starsze osoby mają problemy z używaniem nowych urządzeń i systemów.  Technologia jednak, nie musi być dla nich problemem. Wręcz przeciwnie, jej rozwój może ułatwić im funkcjonowanie. Dobrym przykładem są coraz bardziej popularne urządzenia, jakimi są inteligentni asystenci głosowi. Naukowcy z Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (OPI PIB) wraz z partnerami, przeprowadzili badanie jakościowe na grupie seniorów. Z ich wyników można wyciągnąć wniosek, że inteligentni asystenci głosowi mogą spełniać wiele pozytywnych ról w życiu starszych osób. 

Ewolucja interfejsów

Analizując  rozwój interfejsów w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, można dostrzec, że przeszliśmy jako użytkownicy długą drogę. Na początku, aby wydać polecenie komputerowi, należało przemówić do niego w języku zrozumiałym dla procesora. Wymagało to specjalistycznej wiedzy i umiejętności. W kolejnych latach sposób komunikacji z urządzeniami elektronicznymi ulegał zmianom. Weszły do użycia systemy operacyjne, które wymagały wpisania konkretnej komendy, a jeszcze  później stworzono metaforę graficzną biurka – niektóre pojęcia zaczerpnięte z niej są z nami do dzisiaj, takie jak folder, plik, kosz na pliki czy pulpit. Korzystanie z metafory biurka wymagało myszki i kursora, dopiero później stworzono ekrany dotykowe. Na początku wydawanie im poleceń odbywało się za pomocą specjalnego rysika. W kolejnych latach jednak ta technologia została udoskonalona i możemy używać ekranów dotykowych za pomocą palca. Można powiedzieć, że użytkownicy przeszli drogę od momentu, gdy z elektroniką porozumiewali się „językiem elektroniki”, do etapu, kiedy mogą porozumiewać się z nią w naturalny dla człowieka sposób.

 – Obecnie jesteśmy na kolejnym etapie rozwoju interfejsów, w związku z udoskonalaniem algorytmów przetwarzania języka naturalnego, wykorzystania sztucznej inteligencji, a w tym sieci neuronowych. Badaczy OPI PIB szczególnie zainteresowały udoskonalone protokoły pozwalające na wydawanie poleceń głosem. Ich obiektem ostatnich badań zastali inteligentni asystenci głosowi. Coraz więcej urządzeń elektronicznych jest wyposażonych w takie funkcje. Nawet niektóre są już tak projektowane, że w ogóle nie mają ekranu dotykowego – wydawanie poleceń głosem jest jedynym możliwym sposobem komunikacji z takim urządzeniem elektronicznym. Sterowanie głosem może być szczególnie przydatne dla osób niepełnosprawnych, dla osób, które nie mogą korzystać z ekranów dotykowych ponieważ np. nie umieją czytać albo dla osób niewidomych i niedowidzących – mówi dr inż. Jarosław Protasiewicz, dyrektor Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (OPI PIB).

W Laboratorium Interaktywnych Technologii OPI PIB zastanawialiśmy się, w jaki sposób technologia wydawania poleceń głosem może być połączona z innymi,  np. z technologią inteligentnych domów – smart-home technology. Coraz więcej przedmiotów i urządzeń elektronicznych może komunikować się ze światem zewnętrznym za pomocą internetu lub innych protokołów. Nie mówimy w tym przypadku tylko o smartfonach, czy tabletach lub komputerach, ale także o urządzeniach gospodarstwa domowego, takich jak pralki, zmywarki, mikrofalówki lub cały szereg innych urządzeń. W naszym laboratorium uznaliśmy, że technologia smart-home połączona z inteligentnymi głośnikami może być szczególnie przydatna dla seniorów. Zainspirowało nas to do przeprowadzenia badania. Zadaliśmy sobie pytanie, w jaki sposób ta technologia będzie odbierana przez seniorów? Muszę przyznać, że Ich entuzjazm nas trochę zaskoczył  – mówi dr Cezary Biele, kierownik Laboratorium Interaktywnych Technologii w OPI PIB.

Inteligentne głośniki czy technologia smart-home mogą przynieść osobom starszym wiele korzyści. Nie chodzi tylko o takie pozytywne funkcje, które są wspólne dla innych użytkowników, jak możliwość szybszego załatwienia spraw bez wychodzenia z domu np. bankowość czy zakupy online. Kontakt z technologią może być dla seniorów także świetnym ćwiczeniem poznawczym, wzmacniającym obszar percepcji.

Komunikacja dostosowana do seniorów

Badanie OPI PIB wykazało, że seniorom bardzo przypadł do gustu sposób, w jaki inteligentny głośnik komunikuje się z człowiekiem. Ich zdaniem współczesny świat działa za szybko, a oni potrzebują więcej czasu, aby mieć odpowiednie interakcje z urządzeniami. Stwierdzili nawet, że popularny ekran dotykowy dla sprawnego użytkownika może być szybszym sposobem na wydanie polecenia. Ich zdaniem rozmowa z urządzeniem może trwać dłużej i to właśnie jest dla seniorów pozytywne. Wszystko odbywa się w tempie dostosowanym do nich, do ich percepcji. Inny aspektem, który wpłynął na pozytywną ocenę technologii, był brak barier motorycznych. Seniorzy wskazywali, że ekrany smartfonów, a także czcionka i przyciski są często bardzo małe. W połączeniu z mniejszą biegłością motoryczną, z mniej sprawnymi placami u starszych osób, czynią tę technologię dla nich niefunkcjonalną. Sam fakt, że można wydawać polecenia głosem, a nie za pomocą dotyku, był dla badanych bardzo ciekawy i przyjęli to z dużym zadowoleniem. Kolejną przyczyną pozytywnej oceny była naturalność komunikacji.

Mowa i język są czymś, czego uczymy się na bardzo wczesnym etapie życia i ta umiejętność zostaje z nami w większości przypadków do śmierci. Bardziej złożonych sposobów posługiwania się elektroniką uczymy się na późniejszych etapach rozwoju. One z czasem wydają się naturalne i łatwe do nauki, ale dla seniorów wcale takie nie są. Dla nich oznacza to, że cały czas, kiedy zmieniają się standardy technologiczne i sposób ich obsługi urządzeń, wszystkiego muszą się uczyć od nowa – mówi dr Jarosław Kowalski z Laboratorium Interaktywnych Technologii w OPI PIB.

Komunikacja na warunkach człowieka, a nie urządzenia

W przypadku inteligentnych asystentów głosowych komunikacja odbywa się na warunkach człowieka, a nie urządzenia. Zdaniem jednego z badanych – systemy wymuszają zastanawianie się nad tym, jak z nimi współpracować, a w przypadku asystentów głosowych tak nie jest. Po prostu wydajemy polecenie i urządzenie je wykonuje. Oznacza to, że seniorzy korzystając z interfejsów graficznych ciągle mają wrażenie, że uczestniczą w swoistej grze w „przeciąganie liny”, że muszą wykonywać pewne zadania, sprostać pewnym oczekiwaniom i roszczeniom, które to systemy elektroniczne i interfejsy graficzne mają wobec nich.

Inteligentny asystent głosowy daje im poczucie sprawczości, kontroli, w jaki sposób komunikują się z urządzeniem elektronicznym. Badani seniorzy nawet wskazywali, że ich zdaniem ta technologia może włączyć takie grupy do korzystania z urządzeń elektronicznych, które wcześniej miały z tym problem – dodaje dr Jarosław Kowalski z Laboratorium Interaktywnych Technologii w OPI PIB.

Pomocnik, towarzysz, opiekun

Naukowcy OPI PIB wyodrębnili trzy role inteligentnych asystentów głosowych. Pierwsza to rola pomocnika. Jest ona najbardziej oczywista, bo wiele jej funkcji jest komunikowanych w reklamach danych urządzeń. Do takiej roli pomocnika można zaklasyfikować: włączanie i wyłączanie różnych urządzeń, pytanie o pogodę, prowadzenie listy zakupów itp. Możemy zwrócić uwagę na to, że domyślnie taki pomocnik występuje w funkcji pasywnej, tzn. on nasłuchuje i dopóki nie wydamy mu polecenia pozostaje w „uśpieniu”. Dopiero, kiedy wydamy mu komunikat – wykonuje to, o co go poprosimy. Seniorzy wskazywali, że taki inteligentny asystent głosowy mógłby także występować w funkcji aktywnej. W niektórych przypadkach, kiedy algorytm stwierdziłby, że użytkownik o czymś zapomniał, mógłby mu o tym przypomnieć np. spontanicznie zapytać się czy dopisać do listy zakupów masło, wiedząc, że w kalendarzu mamy zapisane na jutro zakupy, a tego produktu jeszcze nie ma na liście. Drugą rolą, którą omawiali seniorzy i na którą zwrócili uwagę, była rola towarzysza. Seniorzy często są samotni i nie mają z kim porozmawiać. Inteligentne głośniki mogą stworzyć wrażenie, że ktoś jeszcze jest w mieszkaniu. Wszystko, co się z człowiekiem komunikuje, czyli nawet urządzenia elektroniczne, ludzie postrzegają jako byty społeczne. Trzecią rola, wyróżniona w trakcie badania, to opiekun. Rola ta jest trochę podobna do pomocnika. W jej przypadku chodzi jednak o przewidywanie niebezpieczeństw czy zagrożeń i aktywne o nich informowanie, albo nawet zapobieganie im. Przykładowo – przypominanie seniorowi, aby np. wyłączył gaz przed wyjściem, a nawet automatyczne wyłączenie go jeśli jest zainstalowana technologia smart-home. W tym wypadku jednak seniorzy wskazywali na potencjalne zagrożenie – funkcje opiekuńcze mogą w pewnym momencie stać się funkcjami nadzoru. Pojawiło się pytanie, czy nadmiernie rozbudowana opieka nie będzie człowieka ubezwłasnowolniać? Dodatkowo, badani mieli obawę, że inteligentny asystent głosowy, który tyle wie i potrafi, docelowo może –  jak to określili seniorzy – „zabijać wnętrze człowieka”, tzn. zniechęcać do rozwoju intelektualnego czy samodzielnej aktywności.

O badaniu

Badanie OPI PIB miało charakter warsztatów, w których wzięło udział siedem osób w wieku 64-89 lat. Byli to seniorzy mówiący po angielsku. Ten warunek był konieczny, ponieważ inteligentny asystent głosowy był dostępny tylko w tym języku. Dla seniorów przygotowano małą sieć inteligentnego sterowania urządzeniami. Naukowcy zastosowali dostępny na rynku głośnik Google Home i połączyli go ze smartfonem, telewizorem, wentylatorem oraz z żarówkami. Seniorzy mogli w ramach takiego testu na telewizorze pokazać zdjęcia ze smartfona, skorzystać z internetu i uruchomić film. Mieli także możliwość sterowania oświetlaniem za pomocą własnego głosu. Badani przyciemniali i rozjaśniali żarówki, a także włączali oraz wyłączali wentylator. Seniorzy mogli również zapytać o coś inteligentnego asystenta głosowego i wydać mu polecenie – poprosić go o zaśpiewanie piosenki, sporządzenie listy zakupów, a także szereg innych rzeczy. Badanie przeprowadzono wspólnie z Polsko-Japońską Akademią Technik Komputerowych oraz Stowarzyszeniem KOBO.

Zespół badawczy: dr Jarosław Kowalski, mgr Anna Jaskulska, mgr Kinga Skorupska, dr Katarzyna Abramczuk, dr Cezary Biele, dr Wiesław Kopeć, prof. Krzysztof Marasek.

Źródło: Informacja Prasowa


Kompletnie zwariowany na punkcie smart. Jeśli tylko pojawi się coś nowego, to koniecznie musi to dostać w swoje ręce i przetestować. Lubi rozwiązania, które się sprawdzają, i nie znosi bezużytecznych gadżetów. Jego marzeniem jest zbudować najlepszy portal z obszaru smart w Polsce (a później na świecie i Marsie w 2025).

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *