Długo już czekamy na premierę aktualizacji oprogramowania dla rolet Ikea, która pozawalałaby na ich integrację z systemem Apple HomeKit. Pisaliśmy już o nich wielokrotnie, a ostatni news informował o wspomnianej aktualizacji w USA i podążającej za nią aktualizacją w Europie. Niestety, ale przez problemy z aplikacją na rynku Amerykańskim, wypuszczenie nowej wersji Ikea Home Smart na nasz rynek zostało wstrzymane.

Najpierw Ikea przenosiła premierę samych rolet KADRILJ oraz FYRTUR, które w końcu weszły do sprzedaży w 2019 roku (w Polsce w sierpniu). Teraz opóźnia wydanie integracji z systemem HomeKit, która miała się pojawić na naszym rynku jesienią 2019. W końcu wypuszczono aktualizację w styczniu 2020 roku, jednak na razie tylko na rynek amerykański.

Rolety zarówno za oceanem jak i u nas są już w sprzedaży od poprzedniego roku, ale dalej nie posiadają natywnej integracji z HomeKit. O tą funkcjonalność zaczęli dopytywać się amerykańscy użytkownicy rolet i uzyskali wiadomość, która ich zmartwiła. A przy okazji zmartwiła również nas, europejczyków.

Ikea wspomina o tym, że w związku z problemami technicznymi, update rolet, który uruchamia integrację jest wstrzymany. Rzutuje to też na premierę oprogramowania w EU, czyli Unii Europejskiej. Na ten moment nawet nie ma daty premiery.

Sam mam przygotowane miejsce do testu tych rolet, w którym chciałbym również przedstawić ich działanie w połączeniu z systemem Apple. Dlatego mam wielką nadzieję, że Ikea sobie poradzi i nareszcie doczekamy się tej funkcjonalności także w Polsce. Ale patrząc na tą wiadomość, możemy jeszcze poczekać.

Źródło i zdjęcia: 9to5Mac

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *