Natrafiłem dzisiaj na bardzo ciekawy News, który skłonił mnie do pewnych przemyśleń. Kiedy w końcu zaczniemy kolonizować inne planety to, czy tak samo będą tam produkty znanych marek? Czy meble będą pochodzić z Ikei? Patrząc na to co zrobili to jest to całkiem możliwe.

Okazało się, że Ikea wysłała jedną ze swoich projektantek, Christinę Levenborn, do ośrodka, który ma przypominać jak najbardziej Marsa. Ośrodek znajduje się na pustyni w Utah, która nie pierwszy raz jest wykorzystywana w tego typu projektach.

Christina poleciała tam w celu zbierania inspiracji dla nowej serii mebli w Ikei. Wróciła z zaprojektowaną cała serią mebli, ale nie tylko. Zmuszona do życia w ciasnej przestrzeni zbudowała kilka rozwiązań, które w przyszłości będą mogły być wykorzystane w bazach na Księżycu lub Marsie.

Wraz z kilkoro innymi osobami stworzyli przestrzeń prywatną w bardzo zatłoczonych kwaterach. Wykorzystali do tego systemy regałów oraz meble na kółkach. Dodanie ciepłego światła i pewnych elementów wyposażenia z zewnątrz dodatkowo sprawiło, że można się było poczuć prawie jak w domu.

Nie mogę się doczekać, aż efekty ich pracy pojawią się w najbliższej Ikei. I bardzo interesujący jest kierunek rozwoju szwedzkiego giganta. A takie rozwiązania przydadzą się zarówno na Ziemi jak i poza nią.

Źródło: Fast Company

Zdjęcie: Oleg Laptev na Unsplash

Powiązane posty