To była długa droga dla Forda, żeby pokazać ten samochód. 11 miliardów USD zainwestowane w rozwój samochodów elektryczny. Miesiące dawkowania informacji i przeciek parę dni przed premierą. I na samym końcu Elon Musk, który praktycznie w tym samym czasie pokazuje najnowszy samochód. To się jednak skończyło, a my wiemy już wszystko o najnowszym elektrycznym SUV’ie od Forda. Przedstawiamy Wam Ford Mustang Mach-E.

Kilka informacji na początek

Jeśli o nim jeszcze nie słyszeliście to najnowszy elektryczny SUV od Forda jest zainspirowany kultowym Mustangiem. Jest to w sumie zgrabny zabieg marketingowy, bo Amerykańskie Muscle Cars jak Ford Mustang niezbyt się ludziom kojarzą z elektrykami. Wiemy też, wszystkie warianty cenowe i premiery. Pierwsze egzemplarze pojawią się pod koniec 2020 roku, a kolejne na wiosnę 2021 roku. Będzie je można ładować z gniazdka i każdy znajdzie wariant dla siebie.

Mustang Mach-E

Wersji wyposażenia Ci u nas pod dostatkiem

Ford Mustang Mach-E będzie sprzedawany w aż pięciu wariantach. I różnice pomiędzy nimi są naprawdę spore. Różnią się wyposażeniem, przyśpieszeniem, silnikami, zasięgiem. Zatem nowy elektryczny SUV od Forda może być autkiem na niedzielną przejażdżkę jak i ścigać się ze sportowymi samochodami. Przyjrzyjmy się im bliżej:

  1. Wersja standard zaczyna się od 43 895 USD. Rozpędza się do setki w 6-7 sekund, ma zasięg ok. 360 km, posiada 255 KM i będzie dostępna na wiosnę 2021.
  2. Wersja premium zaczyna się od 50 600 USD. Rozpędza się do setki w 5-6 sekund, ma zasięg od 330 km do 480 km, posiada 255KM lub 333 KM i będzie dostępna pod koniec 2020.
  3. California Route 1 zaczyna się od 52 400 USD. Ta opcja ma zasięg 480 km i posiada 282 KM. Rownież będzie dostępna na początku 2021.
  4. „First Edition” to edycja limitowana, która zostanie uruchomiona równolegle z wersją Premium. Będzie posiadać zasięg 430 km i 333 KM. Poza tym będzie mieć dużo elementów podkreślających, że jest to jeden z pierwszych modeli.
  5. I na koniec „Big Kahuna” za 60 500 USD. Jest to Mustang Mach-E GT. Zasięg to tylko 400 km, ale za to posiada 450 KM i rozpędź się do setki poniżej 4 s.

Mustang Mach-E

Przestronnie i nowocześnie

Ford zbudował bardzo przestronny samochód, kto był w Stanach ten wie, że oni lubią naprawdę spore auta. Ma być sporo miejsca na nogi, nad głową i w bagażniku. Ciekawostką jest lodówka! Taką funkcję może pełnić przedni bagażnik, która posiada specjalne gniazdko i pasuje do typowej lodówki podróżnej. Kto jechał w dłuższą trasę i próbował podłączyć lodówkę i znaleźć jeszcze miejsce na nogi wie, gdzie leży problem większości z niej 😉

Mustang Mach-E

Wszystkie nowe samochody będą miały na pokładzie drugą generację systemu Ford’a CoPilot 360, który jest zaawansowanym systemem wspierającym kierowcę. Ma być to wstęp do jazdy autonomicznej.

W Mach-E znajdziemy również dwa wyświetlacze, z przekątną 10,2 cala oraz główny wyświetlacz o przekątnej 15,5 cala. Wyświetlacz będzie oferował wiele funkcji, między innymi różne tryby działania, od bardzo jasnych po delikatne. Na pokładzie znajdziemy też system multimedialny Ford Sync 4.

Ford zadbał też o dźwięki samochodu. Do wyboru, kierowca będzie miał aż 30 różnych odgłosów z których będzie mógł wybrać swoje indywidualne brzmienie.

Czy Ford Mustang Mach-E osiągnie sukces? Tego dowiemy się dopiero za rok, ale gorące dyskusje zaczną przybierać na sile już od dzisiaj. A jak Wam podoba się nowy SUV od Forda? Hit czy Kit?

 

Źródło i zdjęcia: TheVerge

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *