Kłopoty pierwsze świata ktoś powie. Może, ale naprawdę uciążliwe. Od kiedy zaczęło się mówienie o tym, żeby płacić wszędzie zbliżeniowo z powodu pandemii ja mam z tym coraz większym problem. Dlaczego? Przez maseczkę.

Face ID świetnie działa. Po prostu, to naprawdę dobrze dopracowana technologia. Jednak, gdy Apple ją projektowało to nie sądziło, że nagle cały świat będzie chodził w maseczkach na twarzy. Jeśli połowa twarzy jest zakryta to jakim sposobem może działać rozpoznawanie twarzy? No, nie może…

I tutaj pojawia się problem. Jestem w sklepie, obklejonym wszędzie napisami:

  1. Noś maseczkę
  2. Noś rękawiczki
  3. Płać zbliżeniowo

Jak? Pytam się jak?! Zautoryzować się palcem nie mogę bo rękawiczki. Twarzą tak samo, bo maseczka. I stoję jak kołek przy kasie próbując wymusić kod do podania. Ostatnio w żabce iPhone wyciął mi taki numer, że zablokował mi możliwość płacenia kartą! W trakcie, gdy próbowałem zapłacić przy kasie. No, po prostu pięknie…

Apple daje radę

Na szczęście Apple mknie już do nas z aktualizacją iOS 13.5, która znacznie ułatwi nam życie. Gdy Face ID wykryje, że ma do czynienia z maseczką to wymusi od razu kod. Dzięki temu nie będziemy musieli czekać na nieudane próby Face ID. Małe, a cieszy.

To nie jest gigantyczny news, ale ważny. Bo usprawni życie tysiącom ludzi, którzy starają się teraz żyć bezpiecznie. Dlatego wielkie dzięki za ten ruch. Czasem innowacje nie muszą nam krzyczeć w twarz. Wystarczy, że nam pomogą.

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *