Nissan chce w przeciągu pięciu najbliższych lat zainwestować około 17,6 mld dolarów w rozwój swoich pojazdów elektrycznych. Przedstawiciele ogłosili właśnie plan inwestycyjny o nazwie Ambition 2030.

Japończycy mają zamiar do 2030 roku wprowadzić na rynek łącznie 23 zelektryfikowane pojazdy, z czego 20 zadebiutuje w ciągu pięciu najbliższych lat. Nissan stawia ponadto na akumulatory ze stałym elektrolitem (ASSB, czyli all solid-state battery). Samochody wykorzystujące tę technologię zadebiutują jeszcze przed 2028 rokiem. Co ciekawe, w 2024 roku producent uruchomi w Jokohamie pilotażowy zakład produkcyjny.

nissan ambition 2030

fot. Nissan

Nissan stawia na elektromobilność

Przedstawiciele japońskiej marki ujawnili też, że do 2026 roku ulepszą swoją technologię ProPilot i rozszerzą ją na ponad 2,5 miliona pojazdów sygnowanych znaczkiem Nissana oraz Infiniti. Do 2030 roku rozwój obejmie też systemy autonomiczne, w tym rozwiązania wykorzystujące systemy LiDAR. Trafią one do niemal wszystkich nowych modeli.

Producent zaprezentował też nowe modele koncepcyjne

nissan ambition 2030

fot. Nissan

Przy okazji prezentacji planu Ambition 2030 pokazano także łącznie cztery samochody koncepcyjne. Ich nazwy to Chill-Out, Surf-Out, Hang-Out oraz Max-Out. Podobnie zresztą jak większość tego typu konceptów, mają one za zadanie prezentować najbardziej zaawansowane technologie, nad którymi pracują aktualnie inżynierowie Nissana. Chodzi między innymi o rozwiązania autonomiczne oraz elementy wyposażenia wnętrza.

Nissan dąży również do zelektryfikowania jak największej części rynku motoryzacyjnego. Udział sprzedaży jego samochodów z napędem elektrycznym ma wynosić 75% w Europie, 55% w Japonii, 40% w Chinach oraz 40% w Stanach Zjednoczonych. Producent obiera sobie za cel także obniżenie kosztów produkcji akumulatorów litowo-jonowych. Umożliwi to wykorzystanie technologii, która nie wymaga wykorzystania kobaltu.

źródło: engadget.com

Polska grupa Smart Home by SmartMe

Polska grupa Xiaomi by SmartMe

Promocje SmartMe

Powiązane posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *